💪🥇Aboliczna ketoza - Fitness Angela Salvagno & Fitness News

Suknia na sukces w siłowni

Odkładałem dużo czasu na pisanie o tym, co nazywam anabolicznym Keto. Częściowo dlatego, że jest to coś, co wymyśliłem i wydaje mi się, że jest to coś w rodzaju "mojego" i chcę się z tym pogodzić, dopóki nie jestem pewien wszystkiego, o czym mówię. Co prowadzi mnie do drugiej przyczyny tak długiego zwlekania, a to dlatego, że nie mam żadnej nauki, która by ją poparła per se. Wiem, że to działa. Wiem, że teoria za tym brzmi, ale dopóki niektórzy chłopcy i dziewczęta w laboratoriach nie wykonają podwójnie ślepej próby, a potem powtórzą wyniki, to, co zamierzam powiedzieć o technicznie, stanowi bro-naukę.

Co zmusiło mnie do myślenia. Pamiętam czas, kiedy nauka dowiodła, że ​​wysokie rangi odpowiadają za niski poziom tkanki tłuszczowej, a niskotłuszczowe diety o wysokiej zawartości węglowodanów to najlepszy sposób na zerwanie. Najlepszym sposobem na założenie mięśni było wykonywanie tylko podstawowych dźwigów i jedzenie, dopóki nie można już jeść. Tak było, gdybyś podnosił ciężary. Jeśli byłeś w fitness, cardio był przepustką do ostatecznego ciała, bez żadnych masywnych mięśni. Nauka udowodniła to wszystko, ale jakoś się mylili.

Chodzi mi o to, że nauka w branży fitness ma zabawny sposób na udowodnienie, że jakakolwiek faza ćwiczeń pojawia się w tej chwili, jest lepsza niż to, co było przed nią. Dlatego crossfit i HIIT to najlepszy sposób na budowanie mięśni i utratę tłuszczu, a kulturystyka nie jest już cool, ponieważ celem jest teraz wyglądać jak okładka Oxygen lub jakiegoś magazynu dla mężczyzn. Trendy w zakresie fitnessu są dobrym wskaźnikiem, jeśli chodzi o wygląd dnia, oraz metodą, którą najczęściej wybierają ci, którzy go wybierali. To, co te trendy niekoniecznie muszą udowodnić, niezależnie od nauki, której używa się do poparcia, jest to, że metoda ta jest z konieczności najbardziej skuteczna. Zaufajcie mi, cokolwiek się stanie, okaże się, jak bardzo wszyscy są w błędzie co do tego, w co są przekonani, jest słuszne.

Co prowadzi mnie z powrotem do anabolicznego keto. Jeśli wiem, że coś działa, a teoria i logika stojące za tym są uzasadnione, dlaczego potrzebuję popularnej nauki, aby zweryfikować to, co już wiem? Nie, więc idę dalej.

Anaboliczne keto jest podobne do backloadingu węglowodanów. Nie miałem pojęcia, co to jest backloading, kiedy użyłem tej metody do jednoczesnego wzrostu mięśni i uzyskania chudego. Rozpocząłem tę drogę przez przerywany post. Użyłem tego do pewnego stopnia (głównie utraty tłuszczu, nie tyle budowy mięśni) i chciałem je ulepszyć, aby było lepiej. Podobał mi się okres niedostatecznej utraty tłuszczu i okres przekarmiania dla teorii przyrostu masy mięśniowej. Miałem sens. W moim umyśle można było uzyskać chude podczas postu, a następnie przelać na krótko, aby zbudować mięśnie. Jedynym problemem było to, że budowa mięśni nigdy się nie wydarzyła. Byłem bardzo szczupły, ale nigdy nie osiągnąłem masy mięśniowej żadnej znaczącej ilości.

Okres postu był po prostu zbyt długi, a rezultatem był najprawdopodobniej katabolizm. Mogło to zostać nieco złagodzone podczas przekarmiania, ale złagodzenie utraty mięśni nie jest w pełni tym samym co wzrost mięśni. Więcej składników odżywczych potrzebnych do spożycia w celu uzyskania mięśni, ale trzeba je spożywać w taki sposób, aby nadal pozwalały na utratę tłuszczu.

Była tylko jedna metoda, o której wiedziałem, że mogłaby używać tłuszczu w ciele jako paliwa przez 24 godziny na dobę, a to była ketoza. Napisałem obszernie o tej metodzie, ponieważ uważam ją za lepszą od wszystkich, jeśli chodzi o transformację ciała. Wiedziałem więc, że dieta ketogeniczna będzie składnikiem.

Kolejnym czynnikiem, z którym miałem do czynienia, było to, że trenowałem wcześnie rano. Carb backloading wymaga treningu późnym popołudniem, zwiększając w ten sposób wrażliwość na insulinę w czasie, gdy zwykle jest niski i zużywający węglowodany później, aby skorzystać z tego podwyższonego stanu. Nie miałem możliwości późnego popołudniowego treningu i musiałem obejść mój harmonogram. Drugim czynnikiem, z którym musiałem sobie poradzić, jest to, co jest sprzeczne z backloadingiem węglowodanów: nie chciałem wielu węglowodanów, ponieważ chciałem, aby dieta pozostała ketogeniczna, więc powróciła do deski kreślarskiej.

W końcu poślubiłem te dwie teorie dietetyczne i dodałem więcej tego, co uważałem za potrzebne do odniesienia sukcesu. To, co wymyśliłem, było niesamowite pod względem wyników.

Zacząłem dzień od treningu siłowego w stanie postu. Omówiłem powody, dla których jest to idealne rozwiązanie w przypadku utraty tłuszczu w mojej serii przed, po i po posiłku. Teoria mówi, że spożycie węglowodanów, aw mniejszym stopniu nawet spożycie białka, obniży poziom testosteronu w organizmie. Ten hormon chcemy podwyższyć, aby budować mięśnie i tracić tłuszcz.

Po szkoleniu miałbym pierwsze jedzenie tego dnia. Nie chciałem w ogóle spożywać węglowodanów, ponieważ gdy tylko węglowodany dostaną się do systemu, utrata tłuszczu gwałtownie spadnie. Zamiast tego spożyłem wysokobiałkowy, wysokotłuszczowy posiłek, aby zachęcić moją hormonalną reakcję na trening siłowy, aby kontynuować i aby umożliwić wykorzystanie tłuszczu jako głównego źródła paliwa. W ten sposób będę jadł cały dzień. Białka i tłuszcze. Bez węglowodanów. Mam na myśli brak. Bez warzyw, owoców, orzechów lub nasion. Nic z zawartością węglowodanów, co tak naprawdę. Zjadłem tylko małe posiłki składające się z białka i tłuszczu. Jajka gotowane w oleju kokosowym. Mięso smażone na oleju. Źródła żywności takie jak ten. Ładna nijakie i dość nudne.

Później, w ciągu dnia, spożywałbym posiłek, który wciąż był oparty na białku, ale także składał się z warzyw i może być źródłem węglowodanów o niskim IG. To byłby mój okres przekarmiania. Był to posiłek, w którym oboje dostawałem wszystkie moje witaminy, minerały i błonnik, których brakowało przez cały dzień, i był to jedyny posiłek, który robiłbym znacznie większy i jedzony, dopóki nie byłabym całkowicie usatysfakcjonowana. Po jej zakończeniu nie będę już jadł ponownie aż do następnego treningu następnego dnia.

Aby to przełamać, dzień byłby następujący: zaczyna się od optymalizacji hormonalnej poprzez trening na czczo, a organizm otrzymuje białko, którego potrzebuje po ukończeniu treningu, aby rozpocząć proces naprawy i przerostu, a tłuszcze są włączone do utrzymuj podwyższone hormony anaboliczne. Później w ciągu dnia większy posiłek, który zapewni uwalnianie insuliny, aby umożliwić okres wzmożonej regeneracji mięśni i przerostu. Następnie następuje okres postu od zakończenia posiłku do zakończenia treningu następnego dnia rano, który zwykle wynosił 12 godzin.

Osobiście uważam, że ta kombinacja jest bardzo skuteczna. Byłam szczupła i twarda i wciąż robiłam postępy w budowaniu mięśni. Nie tak bardzo, jakbym robił tradycyjną masę, lub hybrydę z ładowaniem backloadu, z której teraz eksperymentuję, ale wciąż jakieś solidne zyski.

Jak powiedziałem wcześniej, nie mam żadnej nauki, która by to poparła z kilkoma wyjątkami: wiem, że trening na czczo wywołuje wyższą odpowiedź hormonalną niż trening w stanie po posiłku. Wiem, że pozostawanie w ketozie zmusi organizm do wykorzystywania tłuszczy do energii jako jedynego źródła paliwa. Wiem, że przyleganie do ketogenicznej diety przez cały dzień pozwoli ciału produkować wyższy poziom testosteronu wzmacniającego mięśnie. Wiem, że okres przekarmiania spowoduje formę super kompensacji, która przenosi składniki odżywcze do mięśni, które spowodują stan anaboliczny. Wiem, że okres po poście po okresie przekarmiania spowoduje powrót organizmu do stanu ketozy na długo przed rozpoczęciem następnego dnia. Sądzę, że patrzę na to w ten sposób, trudno jest twierdzić, że istnieje jakakolwiek lepsza metoda, jak dotąd niespotykana, w celu utraty tłuszczu i budowy mięśni w tym samym czasie.

Happy Lifting!

Like this post? Please share to your friends:

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: