💪🥇 Co robisz? - Fitness Angela Salvagno & Fitness Aktualności

Sztuka cierpliwości

To nieszkodliwe pytanie, ale naprawdę nauczyłem się nie lubić. Pytanie może równie dobrze brzmieć: "Ile pieniędzy zarabiasz, abym mógł Cię skategoryzować?". Następnie, kiedy wspominam o tym, co robię, a dzieje się to coraz mniej, gdy z wdzięcznością kontynuujemy ewolucję jako społeczeństwo, mogę uzyskać przeprosiny za komentarzem, który brzmi jak: "Nie martw się, będziesz Znajdź coś'. Znalazłem już coś oprócz pisania przynajmniej jednego artykułu dziennie, który opiekuje się moimi dwoma chłopcami, gdy ich matka jest w pracy. Lub, gdy jest w domu, ponieważ rodzic nie przestrzega zasady ośmiogodzinnego dnia pracy.

Nieczęsto jestem szczęśliwy wystarczy, aby otrzymać takie słowa zachęta, a dzieje się tak tylko wtedy, gdy rozmawiam z kimś, kto najprawdopodobniej nie jest zbyt jasny, lub, co bardziej prawdopodobne, bardzo niepewny. Być może przyzwoita pomoc z obu kolumn raz lub dwa razy, ale bez względu na to, jak dobrze się dostosowuję, lubię myśleć, że się stałam, wciąż mi to przeszkadza.

Głównie myślę, że to dlatego, że czuję się, jakbym został osądzony. Sądzę, że jestem mniej człowiekiem, ponieważ nie odpowiadam bankier inwestycyjny lub astronauta na pytanie, co "robię". Chodzi mi o to, że jestem pisarzem, który koncentruje się na wychowywaniu kolejnego pokolenia, które jest moim własnym potomstwem, więc myślę, że może to przynajmniej raczej jak posiadanie pracy, od której mogę powiesić moje imię. Praca rodzicielska to niewdzięczna praca, która nie płaci absolutnie nic z wartości pieniężnej, ale z radością przyjmuję otrzymaną zapłatę. Nawet w te dni, kiedy mój pięciolatek jest tak szczery jak dzieci, pozwól mi i każdemu, kto znajduje się w zasięgu słuchu, wiedzieć, że jestem jego drugim ulubionym rodzicem. Oznacza to, że jako komplement, chociaż gdy dojdzie do swoich nastoletnich lat, jestem pewien, że jego intencje mogą być inne.

Może to wszystko jest po prostu moim własnym niepewnym wewnętrznym dialogiem. Sądzę, że istnieje możliwość, że nie uważam, że zmierzę się z definicją człowieka w moim umyśle. Szczerze mówiąc, trudno jest odnosić się do bycia w okopach wojen światowych z moimi przodkami, kiedy bawię się klockami, ale nawet z tym cieniem wątpliwości czasami na siebie rzucam, to wciąż nie jest praca, którą kiedykolwiek porzucić.

Chociaż mogłem się mylić, mam pewne przeczucie, że podzielam niektóre z nich nie tylko z innymi rodzicami w domu, ale także z członkami nowej gospodarki. Mam na myśli tych, którzy zostali zmuszeni do podjęcia innej roli w miejscu pracy, tych, którzy musieli znaleźć nowe zatrudnienie, a także tych, którzy teraz pracują w domu. To ta ostatnia grupa demograficzna, z którą najbardziej podobieństwo odczuwam, ale także dwie pozostałe grupy w mniejszym stopniu.

Co na tym świecie ma to związek z fitnessem lub dietą i cudownym światem wag? Wracam, po prostu poczekaj trochę dłużej. Chciałem powiedzieć, że w tych chwilach, w których kwestionuję moją męskość odnośnie mojego wyboru w karierze, a tych chwil jest niewiele, czasami zastanawiam się, czy właśnie dlatego pracuję ciężko na siłowni i trzymam się mojej diety tak ściśle, jak ja. Czy próbuję pokazać innym, że nadal jestem mężczyzną pod tym wszystkim dziecinnym rzygaczem? Albo gorzej, czy próbuję udowodnić ten fakt samemu sobie?

Co dziwne, to na siłowni jestem najbardziej przyjęty za to, że jestem sobą. Teraz może tylko przyciągam tych, którzy są otwarci jak ja, ale ludzie, z którymi trenuję i żartuję, wydają się mniej przejmować moją wybraną profesją.

Co sprawiło, że pomyślałem o wiekowym stereotypie najprawdopodobniej posiadanym przez niektórych, którzy prawdopodobnie nigdy nie postawili stopy na siłowni. Miejsce pełne chrząknięć, których jedynym interesem są mięśnie, samochody i dyskusje o tym, jak uwierzyć w seksualne podboje. Nie zrozumcie mnie źle, jaka sala byłaby kompletna bez przynajmniej kilku z tych postaci, ale nowoczesna siłownia jest tak dokładnym przekrojem społeczeństwa, jak ruchliwe centrum handlowe.

Różni ludzie z różnych środowisk. Nie jest już lochiem zastraszającym zamieszkałym przez mężczyzn tkwiących w latach chwały męskiego szowinizmu. Siłownia prawie stała się moim oczyszczającym schronieniem przed okrutnym światem sądu, opartym na tym, jaką metodę zarabiania pieniędzy wybierzesz. Czułem się jak wtedy, gdy byłem tam, byłem przyjęty w wartości nominalnej za to, kim byłem, a nie to, co "robię".

To poczucie włączenia w wielki zły świat, że jako pobyt w domu rodzic, mama lub tata, musisz być częścią. W tej rozmowie włączę również tych, którzy pracują w domu. Jest coś podobnego z pobytem u rodzica, jak w pracy, ale bez koleżeństwa. Bardzo łatwo dać się złapać, żyjąc życiem jedynie jako facylitator, a robiąc to, zatracasz się w odizolowanym małym bąblu domowego biura, podobnie jak wychowywanie dzieci.

To miłe i wygodne miejsce, ale także samotne. Musisz nadal być sobą, rozwijać się i pozostać aktywnym społecznie. Zanim ponownie odkryłem siłownię, zdarzały się okresy, kiedy moje dni mijały z niewielką lub żadną dorosłą rozmową, a szczerze mówiąc, to trudne miejsce dla każdego.

Musisz znaleźć sposób na utrzymanie siebie, ponieważ dzięki temu staniesz się lepszym człowiekiem. Kiedy jesteś lepszy, jesteś także lepszym rodzicem, partnerem i przyjacielem. Jest mnóstwo wspaniałych wymówek, które rodzą się w rodzicielstwie i nie robią nic, co mogłoby podnieść na duchu wasze dzieci, ale jesteście winni tym, którzy są w waszym otoczeniu, a co ważniejsze, abyście zachowali tę osobę, zanim byliście dziećmi. zaczął pracować w domu, zdrowy i szczęśliwy.

Nie ma lepszego miejsca, aby osiągnąć wszystko, co przed chwilą mówiłem, niż na siłowni, lub w jakimkolwiek innym zorganizowanym środowisku ćwiczeń.Bieganie z przyjaciółmi, pływanie w centrum społeczności lub dołączanie do ligi baseballu lub drużyny koszykówki to także sposoby na wspólne z innymi, aby utrzymać tę część ciebie, rozwijającą się w innych dziedzinach związanych z rodzicielstwem lub pracą w domu. Jeśli podążysz za tym przykładem, myślę, że przekonasz się, że skończysz być zdolnym, i zdolne do więcej niż kiedykolwiek sądziłeś, że możesz być. Bądź dumny z tego, co robisz, bez względu na to, co robisz. Jest tylko jeden ty i to jest najbardziej, co możesz zaoferować każdemu. Aż do następnego razu,

Happy Lifting.

Like this post? Please share to your friends:

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: